W wyjazdowym meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom przegrał 2:3 z GKS-em Katowice.
W pierwszych minutach meczu gospodarze, zmotywowani niedawną porażką z Górnikiem Zabrze, narzucili wysokie tempo i szybko wyprowadzali kolejne ataki. Świetnymi interwencjami przez pełne 90 minut popisywał się Filip Majchrowicz, a w 14. minucie to nasza ofensywa zaprezentowała swoje umiejętności. Adrian Dieguez przeciął podanie jednego z zawodników gospodarzy, Depu świetnie odnalazł wybiegającego Vasco Lopesa, a ten dograł do Elvesa Balde, który sprzed pola karnego trafił w samo okienko! Niestety po jednym z rzutów rożnych w naszym polu karnym perfekcyjnie odnalazł się Arkadiusz Jędrych i strzałem głową pokonał bezradnego Majchrowicza. W 38. minucie jeszcze lepszym uderzeniem, tym razem z rzutu wolnego, popisał się Bartosz Nowak. Wynik odrobiliśmy już kilka chwil później - Dawida Kudłę sprytnie pokonał Rafał Wolski.
Po przerwie na boisku pojawili się Capita i Abdoul Tapsoba. Obaj napędzili ofensywę Zielonych, a po nieco ponad kwadransie do boju ruszył także Maurides. W 63. minucie wszedł w pole karne rywala i wyskoczył do wysokiej piłki. Szybszy był jednak Kudła, który piąstkując trafił w głowę naszego napastnika, ale sędzia Tomasz Kwiatkowski nie zareagował i nie podyktował rzutu karnego. GKS zdobył kolejną bramkę po świetnym strzale z dystansu Marcina Wasielewskiego, a nasi zawodnicy odpowiedzieli w samej końcówce - Tapsoba wpakował piłkę do siatki gospodarzy. Sędziowie wozu VAR dopatrzyli się jednak w tej akcji pozycji spalonej, a do domu wróciliśmy bez punktów.
GKS Katowice 3:2 Radomiak Radom
Gole: Jędrych, Nowak, Wasielewski - Balde, Wolski
GKS Katowice: Kudła - Wasielewski, Czerwiński (83. Kuusk), Jędrych, Paluszek, Galán, Wędrychowski (73. Błąd), Milewski, Kowalczyk (90+4. Łukasiak), Nowak, Zrelák (82. Rosołek). Trener: Rafał Górak
Radomiak: Majchrowicz - Grzesik, Blasco, Dieguez, Joao Pedro (83 Camara), Kaput, Wolski (76 Baro), Donis, Vasco Lopes (46 Tapsoba), Depu (63 Maurides), Balde (46 Capita).