JOAO HENRIQUES I JAN GRZESIK PO MECZU Z PIASTEM

  • 20-09-2025 17:06
  • Admin

JOAO HENRIQUES I JAN GRZESIK PO MECZU Z PIASTEM

W meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom przed własną publicznością zagrał z Piastem Gliwice. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla gospodarzy. Na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedzi udzielili trenerzy Max Molder, Joao Henriques oraz zawodnik naszego zespołu, Jan Grzesik.

- To dla nas trudna porażka. W meczach musisz wykorzystać dobre momenty - sytuacje przychodziły, ale nie
potrafliśmy ich wykorzystać. Rywale wiedzą, jak atakować szybko, a my przegrywaliśmy drugie piłki. W przerwie musieliśmy zmienić naszego kapitana (Jakuba Czerwińskiego - przyp.), a chwilę później straciliśmy bramkę. Traciliśmy zbyt dużo piłek i straciliśmy wiarę w zwycięstwo. Nie mamy wielu punktów, a to, co się dziś wydarzyło, jest tego powodem. - mówił po przegranym spotkaniu trener Max Molder, szkoleniowiec Piasta Gliwice.
 

 

Tymczasem Joao Henriques podsumował mecz, wypowiedział się o wyborze podstawowej jedenastki, w której zagrali Steve Kingue i Ibrahima Camara, o zmianie Elvesa Balde oraz niedawnych doniesieniach medialnych, odpowiadając na pytania zgromadzonych dziennikarzy.

- Spodziewaliśmy się, że ten mecz będzie tak wyglądał. Zawodnicy czuli odpowiedzialność za wynik po serii porażek, więc od początku graliśmy intensywnie. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że podejmiemy ryzyko i będziemy pressować wyżej, robić to, co na treningach. Perfekcyjnie weszliśmy w drugą połowę - zdobyliśmy pierwszą bramkę, później mogliśmy zdobyć też drugą i trzecią. Część zawodników była bardzo zmęczona - murawa nie była dziś idealna, a temperatura wysoka. Udało się do końca wytrzymać bez straty gola, to najważniejsze. 

- Wybraliśmy zawodników o odpowiedniej charakterystyce. Ibrahima jest dobry z piłką przy nodze, potrafi rozgrywać. Steve jest inny niż Jeremy (Blasco). Potrzebowaliśmy kogoś szybkiego i pewnego w defensywie, to specyfika dzisiejszego ustawienia. 

- To zmęczenie mięśniowe, nic groźnego. Wiemy, że skrzydłowi mogą grać po 60-70 minut, wykonują bardzo intensywną pracę. Elves nie grał przez 4-5 miesięcy, teraz wraca do optymalnej formy, podobnie jak Romario. Nie każdy zawodnik wraca w tym samym tempie, niektórzy z nich mają za sobą bardzo długie przerwy. Capita wrócił ze zgrupowania reprezentacji i zagrał 60 minut w Warszawie, dziś musiał odpocząć. Dziękuję mu za zaangażowanie. Michał Kaput, Jan Grzesik są w stanie zagrać pełne 90 minut, ale każdy zawodnik jest w innej fazie rozwoju - zaczynali okres przygotowawczy w innym czasie. 

- Na całe szczęście nie czytam plotek, choć to normalne, gdy przegrywamy. Przychodzę tutaj codziennie i codziennie pracuję w ten sam sposób. Prezes powiedział mi raz: "to niemożliwe, że codziennie przychodzisz tu z tym samym uśmiechem". Przychodzę tu jako pierwszy i wychodzę jako ostatni. Wiem co robimy i nad czym pracujemy. Nie widzę kryzysów, widzę momenty. Gdy zaczynałem, przegrałem 0:5. Niektórzy z Was mówili, że jestem słabym trenerem. Wszędzie gdzie pracowałem, było tak samo. Rozumiem to, kibice chcą, żeby ich zespół wygrywał. Jednak ja zawsze pracuję z uśmiechem. Chodzi o pozytywne nastawienie. To wszystko to emocje. Opinie dziennikarzy? Akceptuję je i szanuję, ale nie skupiam się na nich, bo pracuję i analizuję kolejnych rywali.  

 

 Na konferencji prasowej pojawił się także Jan Grzesik:

- Ciężko podsumować to spotkanie. Było bardzo intensywne pod względem wysiłku. Spełnialiśmy założenia, które trenowaliśmy w tygodniu, więc myślę, że pozytywnie wykonaliśmy pracę, ale zabrakło nam wykończenia. Rywale nie dochodzili do zbyt wielu sytuacji, więc odbieram ten mecz pozytywnie. Styl nie jest najważniejszy, chcieliśmy dzisiaj zdobyć trzy punkty - zostają dziś u nas.

- Brak zwycięstw zawsze ciąży w głowach i nogach. Ci, którzy są odporni mentalnie, będą grali swoje. Dzisiaj dość spokojnie prowadziliśmy spotkanie - Piast ma największe posiadanie piłki w lidze, ale dziś nic z tego nie wynikało. Mam nadzieję, że to moment zwrotny w lepszą stronę. W ostatnich sezonach byliśmy świadkami sinusoidy - ciężko było utrzymać dobrą passę na przestrzeni kilku meczów, ale mam nadzieję, że to się zmieni. 

- Zdecydowanie czyste konto nas cieszy. Poświęcenie całego zespołu było bardzo ważne, nie popełniliśmy tylu błędów indywidualnych, jak w meczu z Legią. Przede wszystkim cały zespół jako kolektyw był zaangażowany w grę w obronie.  

 

Pełna konferencja prasowa dostępna jest na naszym kanale YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=oC0HBClNgRo

 




Sponsor Strategiczny

          

Oficjalny Partner Motoryzacyjny


Sponsor Premium

                        

                    

 

Sponsor Platynowy

                           

         


Sponsor Złoty

                                                            

 

Sponsor Srebrny

                                                                                

 

Partner Radomiaka

                                       

                               

                                        

                              


Partner Techniczny i Oficjalny Dostawca

          


Partner Technologiczny